Skarby spod wiaty. Przegląd znalezisk śmietnikowych do domu.

10/13/2026

 

            Przedmioty jakie dziś wam pokażę, zasiliły moje osobiste zbiory domowe w ciągu ostatnich kilku lat (zwykle są sprzed roku) i pochodzą z cyklicznych już spacerów "szlakiem śmietnikowym". 

            Pokrótce taki spacer polega na tym, że łażę swoimi obcykanymi już drogami, tak że celowo mijam okoliczne śmietniki i zerkam, co gdzie leży. Jeśli widzę interesujące rzeczy, to stosując chwyt na "wyrzucanie papierka" podchodzę bliżej, by sprawdzić, co faktycznie ktoś zostawił do zabrania dla innych pod kontenerem. 

           Czasem są to całe reklamówki zabawek (w tym lalek po 100-200zł!), czasem ciuchów i butów (nawet nówki z metkami), często porcelany (dużo z PRL)  a nawet fabrycznie zamknięta żywność- po lub  jeszcze w terminie. 

         Często żartuję, że w ówczesnych czasach idzie się darmowo ubrać i czasem wyżywić "pod wiatą"😏

 

         Dziś wrzucam tylko ułamek moich skarbów :

  • rzeczy do umeblowania domu (obrazy, lampa)
  • do rozrywki (puzzle, gry)
  • oraz parę tekstyliów do noszenia (buty, torebka) oraz do dziergania (włóczki)

 

        Ci którzy czasem zerkają na moje konto na Insta @monikademi mogli je widzieć na bieżąco w relacjach.

 

 

Mini szafka kuchenna 

 



 Półeczka z której zrobiłam mini domek dla lalek (zobaczycie na @besudolls i na 2gim blogu)

 



 Lampa retro z angielską wtyczką. Metalowa obudowa z kamiennymi elementami.

 

 

 

Reprodukcje botaniczne w stylu retro (bez szybki)

 



 Wszystkie te obrazy były malowane albo akrylami albo olejami (w zależności od obrazu).

 

 



 Nowe rolety na okna (niestety za duże, więc wymieniłam na jakiś przydatny drobiazg)

 

 

 

Włóczki w kilku "rzutach"- część pamięta czasy PRL. Wszystkie poszły na wymianę lub do oddania.

 

 

 

Puzzli mam już całą kolekcję i stale układam. Potem przekazuję dalej na grupach "śmieciarkowych"

 

 

 
 Gra Harry Potter po angielsku.
 

 

 

Taśmy washi do prac kreatywnych np.scrapbooking 
(Tak, takie rzeczy też wywalają. Oraz bloki, kredki itp...) 

 

 
 
Klapki nówki sztuki...


 
 
... i torebka prawie nówka 
 

 
Czasem ratuję też kwiatki, ale więcej wrzucam info na miejscowe strony "śmieciarka jedzie" na FB, żeby inni mogli je zabrać. A te bratki to sprzed roku i niestety muszki je niedługo po przesadzeniu zjadły!
 

 
 

 Jak będę miała natchnienie, to wrzucę dalsze części moich znalezisk, bo mam co nadrabiać! Zabawkowe skarby pod wiaty znajdziecie na besudolls.blogspot.com

 

Brak komentarzy:

Obsługiwane przez usługę Blogger.